You are viewing logonia

Leon, Ramanadom, Logonia
Bhagavan Sri Ramana Maharshi

Sri Ramanasramam has redesigned the website: http://www.sriramanamaharshi.org. The new design is ‘responsive’, meaning the menu adapts to the screen size. The multilingual site includes English, Tamil, Hindi, Japanese, French and Russian languages. We need volunteers to translate into Spanish, German and other languages. Those who wish to help with translations may write to: ashram@gururamana.org. The new website allows free downloading of all issues of the Mountain Path older than 2010. These may be found at: http://www.sriramanamaharshi.org/Mountain-Path/.

Visitors can learn to chant the Akshara Mana Malai at: http://www.sriramanamaharshi.org/portfolio-item/chantarunachala/.

The old website can still be accessed at http://archival.sriramanamaharshi.org for any information that is missing in the new website. Because of limited resources, the ashram has only tested the new website in Firefox, IE, Safari and Google Chrome. Please send suggestions for improvement to: ashram@gururamana.org

Ramana

Beskid

Leon, Ramanadom, Logonia
DSC00008

Ecce Homo

Leon, Ramanadom, Logonia
Chrystus_Kramskoj

Szedłem przy tobie wsłuchany w zacną przebiegłość mowy,
w sandałach ciężkich od gliny, jak glina jeszcze surowy,
i kiedy wschodziło nad rzeką krągłe i purpurowe
staliśmy milcząc na wieki, by znowu odzyskać mowę.
Czas się nam mieścił w dłoni jak okruch ostatni chleba
i wtedy śpiewało to samo, co dzisiaj jeszcze śpiewa.
Ród się nam mocno rozrodził, lecz jeszcze ziemia szeroka
nie niosła na sobie krzyża z martwym ciałem proroka.

I nim cię zaszczuli cisi, którzy królestwo posiądą,
byłeś dowcipem bogów, mój ty kosmiczny przybłędo,
a już i uczniowie twoi w szamerowanych szatach
wierzgali na łąkach myśli, radośnie depcząc po kwiatach.
Jeszcze się dało uchować to i owo po kątach,
lecz już się cieliły słowa w oborach Ksenofonta,
już Platon składał w ryzach pergamin na wieki trwały.
I tylko na dnie twoich oczu słowa posłusznie milczały.

ga xx Kuchnia duszy

Ecce Homo_hor
Leon, Ramanadom, Logonia
Originally posted by europa318 at Владимиру Высоцкому - 75. Было бы
Оригинал взят у warsh в Владимиру Высоцкому - 75. Было бы
                      

Заметки чисто субъективные, не претендующие на истину в последней инстанции.

На мой взгляд, он был гением ХХ века в России. Сплав лица, голоса, фигуры, стихов и песен, слов и поступков - был неповторим и уникален. Впрочем, скептик может возразить, что таков удел всех людей на Земле. Безусловно, но Высоцкий был заряжен какой-то особой, высокой и мощной энергией, которая буквально ощущалась только при произнесении его фамилии, ничем не примечательной ни до него, ни после.

Да, были и Сергей Есенин и Александр Блок и Владимир Маяковский и Борис Пастернак и многие другие именитые и уважаемые поэты русской литературы, которых я ценю и люблю. Но магнетизм Высоцкого был (да и остается) запределен. Он в одночасье понимался и принимался сельскими тружениками и столичной интеллигенцией, фронтовиками, которые видели в нём своего товарища-сослуживца и старателями из сибирской тайги.

Это была сильная и цельная личность, которая не только выразила целую эпоху, но и воплотила в себе сплав жизни нескольких поколений соотечественников. От самых простых до самых сложных. Высоцкий, как большая и делёкая планета, до сих пор открываем нами.

Как-то так.

CZLOWIEK - FILOZOF KRZYSZTOF MICHALSKI

Leon, Ramanadom, Logonia
Michalski Krzysztof prof

Krzysztof Michalski
profesor FILOZOFII na Uniwersytecie Warszawskim i na Boston University oraz rektor Instytutu Nauk o Człowieku w Wiedniu. Wydawca pisma "Transit. Europäische Revue: we Frankfurcie nad Menem. Autor wielu publikacji, m.in.: "Heidegger i filozofia współczesna", "Logika i czas. Próba analizy Husserlowskiej teorii sensu", "Płomień wieczności. Eseje o myślach Fryderyka Nietzschego" a także wybór esejów Martina Heideggera i Hansa-Georga Gadamera. Edytował również serię książek "Rozmowy w Castel Gandolfo", opartą na spotkaniach uczonych w letniej rezydencji papieży z udziałem Jana Pawła II.

Członek jury Nagrody im.Hannah Arendt, przewodniczący Rady Nadzorczej Instytutu Spraw Publicznych (Warszawa), członek Rady Fundacji im. Stefana Batorego, członek Komitetu Doradczego International Academic Freedom (New York), członek The American Association for Polish-Jewish Studies.
2 czerwca 2011 na Wydziale Historyczno-Socjologicznym Uniwersytetu Białostockiego prowadził wykład O PRZEMIJANIU.

Michalski Krzysztof prof hor

Zmarł 13 lutego 2013 r. w Wiedniu

Michalski Krzysztof prof_02


Wspomina Jego uczennica:

Charyzmatyczny i wizjonerski, przez kilkadziesiąt lat kontynuował i rozwijał wspólne dzieło Hansa Georga Gadamera, Józefa Tischnera i swoje. Założony w 1982 roku Instytut Nauk o Człowieku mieścił się pierwotnie w niewielkim dwupokojowym biurze. Dzięki wysiłkowi Krzysztofa Michalskiego, który chodził, prosił o fundusze, zapraszał coraz wybitniejszych gości, budował stałą współpracę z wielkimi ośrodkami akademickimi, IWM zajmuje dziś piękną kamienicę przy Spittelauer Lände 3. Podobnie jak w Institute of Advanced Studies w Princeton, który był wzorem dla IWM, każdy ze stypendystów ma swoje własne biuro. W południe podawany jest dla wszystkich legendarny już lunch. Przy prostokątnych stołach w piwnicy budynku jedli Arjun Appadurai i Anna Politkowska, Leszek Balcerowicz i Ralf Dahrendorf, Timothy Garton Ash i Jerzy Szacki. Wyjeżdżając, nieśli ze sobą zawarte znajomości, budując w ten sposób zręby trwałej liberalnej formacji intelektualnej na skalę międzynarodową.
Ale Michalski założył też szereg innych instytucji, choćby Instytut Spraw Publicznych. Był również członkiem rad patronujących takim instytucjom jak Fundacja Stefana Batorego. Te instytucje, i jego książki, poświęcone ukochanym filozofom, po nim pozostaną. Ale nie tylko: wykładał też co roku w Bostonie. I raz na rok przyjeżdżał do Warszawy, żeby poprowadzić legendarne intensywne seminaria: o Heideggerze i innych filozofach niemieckich, o Hobbesie.
Wykładał również w ramach szkoły letniej we włoskiej Cortonie, Przez kilkadziesiąt lat współorganizował seminaria z udziałem Jana Pawła II w Castel Gandolfo. Przyjeżdżali na nie najwybitniejsi światowi intelektualiści, by dyskutować o społeczeństwie obywatelskim, miejscu religii, możliwości przebaczenia przeszłości w Europie.
***
Ci, którzy dobrze go znali, opowiadają o jego fantastycznej pamięci do żartów i anegdot. Był połączeniem „głębokiego myślenia z najlepszymi dowcipami na świecie. Po godzinie 22 były już tylko dowcipy i anegdoty - i mało kto był tak świetny i w tej dziedzinie; jedyna w swoim rodzaju kombinacja” – napisał o nim Timothy Garton Ash.
Był bardzo młody, miał zaledwie 64 lata. Jaka szkoda, że nie miał jeszcze dwudziestu, trzydziestu lat na to, o czym ostatnio marzył: przekazanie władzy nad Instytutem Nauk o Człowieku nowemu pokoleniu naukowców, stałe zabezpieczenie finansowe dla jego istnienia, stworzenie na Uniwersytecie Warszawskim specjalnej katedry im. Profesora Leszka Kołakowskiego, w ramach której wykłady prowadziliby najwybitniejsi światowi naukowcy. „Ja też prowadziłbym tam zajęcia – powiedział mi, kiedy widzieliśmy się zaledwie dwa tygodnie temu. – Tak bardzo tęsknię za Polską”. Pamiętam, że świeciły mu oczy.
Dziękujemy, Panie Profesorze.
Dr Karolina Wigura, członkini redakcji „Kultury Liberalnej”, adiunktka w Instytucie Socjologii UW. Obecnie przebywa w Instytucie Nauk o Człowieku w Wiedniu

FAUST - Gösta Ekman

Leon, Ramanadom, Logonia
14 października 1926 r. premiera filmu FAUST - reżyser Friedrich Wilhelm Murnau
Gösta Ekman - geniusz aktorski wciela się w legendarną postać Faustusa

FAUST_GostaEkman

Gösta Ekman urodz. 28 grudnia 1890 r. w Stockholmie, Szwecja
Ekman Gosta_FAUST_hor

Ekman Gosta_hor

Gosta Ekman z żoną Gretą [Greta Sundström urodz. 20 stycznia 1887 Stockholm]
gosta_o_greta_ekman_medium

Friedrich Wilhelm MURNAU - reżyser filmu urodz. 28 grudnia 1888 r. godz. 07:26 Bielefeld, Niemcy
[Gosta Ekman & Friedrich Murnau urodzili się 28 grudnia !]

Murnau

Murnau Friedrich Wilhelm_rezyser FAUST

F.W.Murnau zm.11 marca 1931 9
Gosta Ekman zm.12 stycznia 1938 r. (pneumonia, uremia)
Greta Ekman zm. 4 sierpnia 1978 Stockholm

Ekman&Murnau_hor porow

Jurij German MODLITWA

Leon, Ramanadom, Logonia
Jurij German
Jurij German (04 kwietnia 1910 Riga - 16 stycznia 1967 Leningrad)

Panie, Ty najlepiej wiesz, że wkrótce się zestarzeję. Powstrzymaj mnie, zanim pomyślę, że moim obowiązkiem jest mieć i wygłaszać własne zdanie na każdy temat.

Zbaw mnie od wtrącania się w sprawy każdego człowieka, aby cokolwiek poprawić czy udoskonalić. Niechaj będę człowiekiem myślącym, lecz nie nudziarzem. Pożytecznym, lecz nie despotą. Uchroń mnie przed nawykiem wygłaszania opowieści nudnych i szczególowych.

Daj mi skrzydła, bym w niemocy osiągał cel. Zapięczętuj moje usta, jeśli zapragnę powiadamiać ludzi o swoich chorobach. Jest ich coraz więcej, a coraz przyjemniej jest o nich opowiadać.

Proszę Cię, Panie, nie oszczędzaj mnie, gdy będziesz miał okazję dać mi mądrą nauczkę, udowadniając, że mogę się mylić.

Jeśli miałem w sobie pogodę ducha, to zachowaj we mnie to uzdolnienie. Zaiste, nie mam zamiaru przemieniać się w świętego: niektórzy z nich, w bliskim kontakcie, są nie do zniesienia. Jednakoż, ludzie o kwaśnym usposobieniu to dopiero prawdziwe diabelskie nasienie.

Naucz mnie odkrywać dobro tam, gdzie nikt go nie dostrzega, i rozpoznawać nieoczekiwane talenty w ludziach, których napotkam na swojej drodze.

Hamsa_Baran

2013 – pierwszy rok nowej ery?

Leon, Ramanadom, Logonia
PROGNOZA na 2013
http://www.logonia.org/content/view/580/2/


pola Armageddon
na polach Armageddonu na razie jeszcze spokojnie [foto Maria Pieniążek]

MALWINO, WIELKI DUCHU, GDZIE JESTEŚ?

Leon, Ramanadom, Logonia
Otrzymałem wieść, dzisiaj 20 lutego 2013 o godz. 19:00 czasu warszaw.:
Witam. Malwina zmarła dziś rano o 5:30. Przez ostatnie parę dni była w szpitalu pod dobrą opieką. Właśnie wrociliśmy ze szpitala, prosiła aby podziekować za wszystkie dobre rzeczy jakie ją od Was spotkały. Serdecznosci, Darek Galon

Anna Malwina Galon (Brochwicz-Lewińska) urodziła się 22 maja 1926 w Lublinie.
Zmarła w Kanadzie, Victoria.


Boże Wierzących i Ateistów, jest mi coraz trudniej żyć w świecie, z którego odchodzą Najlepsi.

P.K. Page
Dwelling Place


This habitation – bones and flesh and skin –
where I reside, proceeds through sun and rain –
a mobile home with windows and a door
and pistons plunging, like a soft machine.

Conforming as a bus, its ‘metal’ is
more sensitive than chrome or brass. It knows
a pebble in its shoe or heat or cold.
I scrutinize it through some aperture

that gives me godsview – see it twist and change.
It sleeps, it weeps, its poor heart breaks,
it dances like a bear, it laughs, opines
(and therefore is). It has a leafy smell

of being young in all the halls of heaven.
it serves a term in anterooms of hell,
graying and losing luster. It is dull.
A lifeless empty skin. I plot its course

and watch it as it moves – a house, a bus;
I, its inhabitant, indweller – eye
in that tiny chink where two worlds meet –
or – if you so discern it – two divide.

przekład Anny Malwiny Galon:

Mieszkanie

To pomieszczenie – kości, ciało, skóra –
które zamieszkuję – wędruje w pogodę i słotę –
dom ruchomy, z oknami i drzwiami,
z pracowicie pompującym tłokiem – niby miękka maszyna.

Posłuszne jak autobus, o „metalu” czulszym
od mosiądzu czy chromu. Rozpoznaje
ziarnko żwiru w bucie, ciepło, zimno.
Ja to obserwuję przez jakowyś otwór,

dający mi boskowidztwo: widzę, jak się przekręca, przemienia,
śpi, płacze, jak mu pęka jego biedne serce,
jak tańczy niczym niedżwiedż, śmieje się, osądza
(a więc jest). Ma zapach liściany

młodości w komnatach niebieskiego raju.
Odsiaduje czas pewien w przedsionkach piekielnych,
siwiejąc i gasnąc. Jest już poszarzałe.
Martwa, pusta skóra. Ja wytyczam kurs

i śledzę, jak się porusza – ów dom, czy autobus;
ja – jego mieszkaniec, w jego wnętrzu tkwiący – oko
przywarte do nikłej szczeliny, gdzie dwa się światy stykają –
lub – jak kto uważa – dwa się rozdzielają.

***

Anna Akhmatova
Everything is Plundered


Everything is plundered, betrayed, sold,
Death’s great black wing scrapes the air,
Misery gnaws to the bone.
Why then do we not despair?

By day, from the surrounding woods,
Cherries blow summer into town;
At night the deep transparent skies
Glitter with new galaxies.

And the miraculous comes so close
To the ruined, dirty houses -- --
Something not known to anyone at all,
But wild in our breast for centuries.

przekład Anny Malwiny Galon:

Wszystko rozgrabione

Wszystko rozgrabione, zdradzone, sprzedane,
Śmierć czarnym skrzydłem drapie powietrze,
Nędza przeżarła wszystko do cna.
Czemuż więc nie wpadamy w rozpacz?

We dnie z pobliskich lasów
Wiśnie na wietrze lato wnoszą w środek miasta;
Nocą przejrzysta głębia niebios
Mieni się blaskiem nowych galaktyk.

I tchnienie cudu opływa tuż z bliska
Zniszczone, brudne budynki –
Coś całkiem nieznanego nikomu,
A co od wieków rozpiera nam piersi.

Jowisz_biegun pln
Jowisz - biegun północny